Posłanka KO przebadana w szpitalu poza kolejką. "Wepchnęła się"

Dodano:
Małgorzata Pępek, posłanka KO Źródło: PAP / Marcin Obara
Posłanka KO Małgorzata Pępek wepchnęła się w szpitalu w Żywcu na badania poza kolejką – ustalił portal Zero.pl. Według publikacji, czas oczekiwania na wizytę w standardowym trybie wynosi ponad dwa lata.

Z ujawnionych informacji wynika, że badanie wykonano w lutym 2025 r., trzy tygodnie po rejestracji parlamentarzystki. Zero.pl podał, że pomoc w zapisaniu na badania miała zaoferować pracownica szpitala związana z Koalicją Obywatelską.

Jak relacjonuje portal, władze szpitala po przeprowadzeniu wewnętrznej kontroli uznały, że doszło do naruszenia zasad równego dostępu do świadczeń zdrowotnych. Placówka miała poinformować posłankę, że badanie nie zostanie rozliczone z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Posłanka KO przebadana poza kolejką. Potem "chciała się zemścić"

Pępek przyznała w rozmowie z dziennikarzami, że została zapisana na badanie przez osobę pracującą w szpitalu. Jak tłumaczyła, z powodu obowiązków zawodowych nie miała czasu samodzielnie zająć się formalnościami.

Podkreśliła także, że opłaca składki zdrowotne i ma prawo korzystać ze świadczeń medycznych. Jak dodała, żałuje, że nie poszła do lekarza prywatnie, bo teraz nie miałaby nieprzyjemności.

Według doniesień portalu, po otrzymaniu pisma ze szpitala posłanka miała kierować do placówki liczne pytania i interpelacje dotyczące funkcjonowania lecznicy. "Zaczęła zasypywać władze szpitala szeregiem pism z pytaniami. Paraliżowała pracę, ewidentnie chciała się zemścić" – czytamy.

Co na to władze szpitala?

Szpital w Żywcu nie odniósł się bezpośrednio do indywidualnej sprawy parlamentarzystki, zaznaczając jedynie, że wszelkie nieprawidłowości są identyfikowane i analizowane zgodnie z procedurami.

Małgorzata Pępek to posłanka Koalicji Obywatelskiej z powiatu żywieckiego, przewodnicząca żywieckich struktur partii.

Wydarzenia w szpitalu w Żywcu to kolejna odsłona afery, która wybuchła po ujawnieniu sprawy Dawida Kacprzyka – byłego już radnego warszawskiej dzielnicy Ursus i byłego członka KO, który jako koordynator SOR w Szpitalu Południowym zarobił w 2025 r. ponad 1,5 mln zł.

Źródło: Zero.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...